
Po kilku godzinach pracy stopy zaczynają piec, pięty stają się bolesne, a zdjęcie butów po zakończeniu zmiany przynosi wyraźną ulgę. Niektórzy pracownicy odczuwają również napięcie łydek, zmęczenie kolan, ból bioder albo dyskomfort w dolnej części pleców.
W takich sytuacjach często pojawia się pomysł zakupu miękkich wkładek do butów roboczych. Samo zwiększenie amortyzacji nie zawsze jednak rozwiązuje problem. Zbyt gruba albo niedopasowana wkładka może zmniejszyć przestrzeń na palce, unieść stopę pod twardy podnosek i powodować jeszcze większy ucisk.
Obuwie robocze jest zazwyczaj noszone znacznie dłużej niż większość codziennych butów. Pracownik może spędzać w nim osiem, dziesięć, a czasem dwanaście godzin. W tym czasie stoi przy stanowisku, chodzi po twardej posadzce, przenosi ładunki, prowadzi pojazd, pracuje na drabinie albo porusza się po nierównym terenie.
Wkładki do takiego obuwia powinny być dobierane nie tylko do kształtu stopy. Trzeba uwzględnić również:
Szczególnej uwagi wymaga certyfikowane obuwie ochronne. Jest ono częścią środków ochrony indywidualnej i ma chronić użytkownika przed określonymi zagrożeniami. Aktualna norma ISO 20345 obejmuje między innymi wymagania dla obuwia bezpiecznego wyposażonego w indywidualizowane wkładki. Oznacza to, że stosowanie takich rozwiązań jest możliwe, ale wkładka powinna współpracować z konkretną konstrukcją obuwia.
Nie należy więc zakładać, że dowolną fabryczną wyściółkę można bez konsekwencji zastąpić przypadkową wkładką. Przed zmianą wyposażenia buta ochronnego warto sprawdzić instrukcję producenta, zasady obowiązujące w zakładzie pracy i wymagania służby BHP.
Ból stóp po pracy nie zawsze wynika z jednej konkretnej wady. Najczęściej jest rezultatem połączenia wielu obciążeń.
Znaczenie mogą mieć:
Długotrwałe stanie jest związane ze zwiększonym zmęczeniem, dyskomfortem mięśniowym, bólem dolnej części pleców i obrzękiem nóg. NIOSH zwraca uwagę, że korzystniejsze od pozostawania przez wiele godzin w jednej pozycji jest umożliwienie pracownikowi regularnej zmiany między staniem, chodzeniem i siedzeniem.
Wkładka może poprawić sposób podparcia stopy i zmniejszyć nacisk w bolesnym miejscu. Nie powinna jednak być traktowana jako jedyne rozwiązanie problemu wynikającego z organizacji stanowiska, źle dobranego obuwia albo wielogodzinnego statycznego stania.
W codziennym języku określenie „buty robocze” może oznaczać praktycznie każde obuwie noszone podczas pracy. Nie każda para pełni jednak funkcję środka ochrony indywidualnej.
Zwykłe obuwie zawodowe może być wybierane głównie ze względu na wygodę, trwałość i dostosowanie do specyfiki pracy. Obuwie ochronne ma natomiast zabezpieczać użytkownika przed konkretnymi zagrożeniami.
W zależności od stanowiska może zapewniać między innymi:
Środki ochrony indywidualnej wprowadzane na rynek Unii Europejskiej podlegają wymaganiom Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2016/425. Jego celem jest między innymi zapewnienie ochrony zdrowia i bezpieczeństwa użytkowników.
W praktyce oznacza to, że wkładka zastosowana w certyfikowanym bucie nie powinna zakłócać jego wymaganych funkcji. Nie może na przykład powodować niebezpiecznego zmniejszenia przestrzeni pod podnoskiem albo pogorszenia stabilności podczas poruszania się po śliskiej powierzchni.
Przy bólu stóp wiele osób od razu szuka wkładek. Tymczasem najpierw należy sprawdzić, czy sam but jest prawidłowo dopasowany.
Warto ocenić:
Wkładka nie naprawi obuwia, które jest za krótkie albo za wąskie. Może natomiast dodatkowo ograniczyć przestrzeń i zwiększyć ucisk.
Jeżeli palce już bez dodatkowej wkładki dotykają twardego podnoska, umieszczenie pod stopą kolejnej warstwy prawdopodobnie pogorszy problem.
Podobnie jest z piętą. Jeśli przesuwa się ona w zbyt dużym bucie, sama wkładka nie zawsze zapewni odpowiednią stabilność. Potrzebne może być prawidłowe dopasowanie rozmiaru, szerokości i systemu zapięcia.
W wielu modelach obuwia roboczego fabryczna wyściółka jest wyjmowana. Umożliwia to zastąpienie jej inną konstrukcją bez nadmiernego zmniejszania przestrzeni.
Nie można jednak automatycznie przyjąć, że każda fabryczna wkładka jest nieistotnym dodatkiem. W certyfikowanym obuwiu może ona stanowić część ocenionej konfiguracji i wpływać między innymi na:
Aktualna norma ISO 20345 zawiera wymagania dotyczące obuwia wyposażonego w indywidualizowane wkładki. Praktycznym wnioskiem jest konieczność sprawdzenia, czy producent przewidział możliwość zastosowania innego rozwiązania i jakie warunki muszą zostać spełnione.
Przed wyjęciem fabrycznej wyściółki warto zapoznać się z instrukcją buta. W razie wątpliwości należy skonsultować zmianę z producentem, pracodawcą albo osobą odpowiedzialną za BHP.
Częstym błędem jest pozostawienie fabrycznej wkładki i położenie na niej nowej, miękkiej albo indywidualnej konstrukcji.
Początkowo dwie warstwy mogą wydawać się bardzo wygodne. Stopa jest otoczona miękkim materiałem, a twardość podłoża staje się mniej odczuwalna.
Jednocześnie jednak stopa znajduje się wyżej.
Może to powodować:
W butach z twardym podnoskiem problem jest szczególnie istotny. Cholewka w zwykłym bucie może częściowo dopasować się do większej objętości stopy. Podnosek ochronny pozostaje sztywny.
Jeżeli konstrukcja indywidualnej wkładki ma zastąpić fabryczną wyściółkę, obie nie powinny być stosowane jednocześnie bez wyraźnego zalecenia.
Palce powinny mieć możliwość swobodnego ułożenia. Nie powinny być ściskane z boków ani dociskane od góry.
Zbyt mała przestrzeń pod podnoskiem może prowadzić do:
Dyskomfort nie zawsze pojawia się podczas krótkiej przymiarki. W trakcie wielogodzinnej zmiany objętość stóp może się nieznacznie zwiększać, a początkowo tolerowany ucisk staje się bolesny.
Dlatego po umieszczeniu wkładek w obuwiu warto nie tylko przejść kilka kroków. Trzeba również wykonać ruchy podobne do tych wykonywanych w pracy:
Jeżeli w którejkolwiek pozycji palce uderzają o podnosek, nie należy zakładać, że but „się rozciągnie”. Twardy element ochronny nie zwiększy swojej wysokości.
Długość to tylko jeden z wymiarów buta. Równie ważna jest szerokość przodostopia.
Zbyt wąskie obuwie może powodować:
Wkładka z rozbudowanymi bocznymi krawędziami zajmuje część dostępnej przestrzeni. Jeżeli but już wcześniej był ciasny, po jej zastosowaniu może zacząć ściskać stopę.
Nie zawsze dobrym rozwiązaniem jest zakup znacznie dłuższego buta. Większa długość nie gwarantuje odpowiedniej szerokości. Może natomiast powodować przesuwanie pięty oraz zmianę miejsca, w którym podeszwa zgina się podczas kroku.
Warto szukać modeli dostępnych w różnych tęgościach albo o szerszym kształcie przodu.
Osoby pracujące na betonie często oczekują maksymalnej amortyzacji. Miękka powierzchnia może rzeczywiście poprawić pierwsze odczucie komfortu.
Bardzo miękka wkładka ma jednak również ograniczenia.
Może:
Stopa nie tylko przyjmuje obciążenie. Musi także stabilnie przenosić ciężar ciała podczas chodzenia, obracania się i podnoszenia przedmiotów.
Dobrze dobrana wkładka powinna więc łączyć amortyzację z odpowiednim podparciem. Nie powinna być ani twardą płytą, ani luźną poduszką, w której stopa zapada się przy każdym kroku.
Pracownik stojący przy maszynie lub linii produkcyjnej wykorzystuje stopy inaczej niż osoba wykonująca wiele kroków.
Podczas długiego stania ciężar ciała pozostaje przez znaczną część czasu w podobnym miejscu. Z czasem mogą pojawiać się:
Wkładka może pomóc rozłożyć obciążenie na większej powierzchni i zmniejszyć nacisk w wybranych obszarach. Powinna jednak stanowić część szerszego postępowania.
Znaczenie mają również:
Badania dotyczące długotrwałego stania wskazują, że sama statyczna pozycja może zwiększać zmęczenie i dolegliwości mięśniowo-szkieletowe. Zmienność pozycji jest zazwyczaj korzystniejsza niż próba znalezienia jednej idealnej pozycji na całą zmianę.
Pracownik magazynu, kurier, pracownik szpitala albo osoba obsługująca duży zakład może wykonywać w ciągu zmiany tysiące kroków.
W takim przypadku znaczenie mają:
Zbyt sztywna wkładka może utrudniać naturalne przetaczanie. Zbyt miękka może nie zapewniać stabilnego odbicia.
Konstrukcja powinna być dopasowana zarówno do stopy, jak i do elastyczności podeszwy buta. Bardzo sztywny but ochronny i sztywna wkładka mogą razem tworzyć układ, który ogranicza ruch bardziej, niż jest to potrzebne.
Podczas przenoszenia ładunku siły działające na stopy są większe niż podczas spokojnego chodzenia.
Pracownik potrzebuje stabilnego kontaktu z podłożem. Pięta nie powinna przesuwać się na boki, a stopa nie może zapadać się w bardzo miękkim materiale.
Niepokojące jest uczucie:
W takiej sytuacji grubsza amortyzacja niekoniecznie będzie rozwiązaniem. Potrzebna może być stabilniejsza konstrukcja pięty, lepiej dopasowany but albo zmiana systemu sznurowania.
Wkładka powinna poprawiać kontakt stopy z obuwiem, a nie tworzyć ruchomą warstwę pomiędzy stopą a podeszwą.
Podczas stania na szczeblu nacisk skupia się pod stosunkowo niewielką częścią stopy. Wkładka musi pozostać stabilna podczas przenoszenia ciężaru na przodostopie.
Niekorzystne mogą być:
Osoba wykonująca taką pracę powinna przetestować wkładki podczas wejścia na stopień i wspięcia na palce. Samo stanie na płaskiej podłodze nie odtworzy obciążenia występującego na szczeblu.
Jeżeli wkładka przesuwa się albo zmniejsza kontrolę nad stopą, wymaga poprawy.
Beton i przemysłowe posadzki praktycznie nie uginają się pod stopą. Każdy krok jest powtarzalnym obciążeniem dla pięty, przodostopia i całej kończyny.
Pracownik może odczuwać:
Wkładka może zwiększyć powierzchnię podparcia i zmniejszyć koncentrację nacisku. Jej działanie zależy jednak również od stanu podeszwy buta.
Jeżeli podeszwa środkowa jest trwale ubita, a bieżnik nierównomiernie starty, sama wymiana wkładki może nie wystarczyć. Zużyte obuwie może wymagać wymiany.
Podparcie łuku stopy może być wyczuwalne, szczególnie na początku. Nie powinno jednak przypominać ostrego guzka ani powodować punktowego bólu.
Prawidłowe podparcie:
Zbyt wysokie podparcie może prowadzić do chodzenia po bocznej krawędzi stopy. Zbyt twarde może stać się bolesne po kilku godzinach pracy.
Nie ma jednej wysokości odpowiedniej dla wszystkich. Znaczenie mają budowa stopy, jej elastyczność, masa ciała, sposób chodzenia i zadania wykonywane podczas pracy.
Tylna część wkładki powinna współpracować z zapiętkiem buta.
Odpowiednio dopasowane zagłębienie może:
Nie powinno być jednak tak ciasne, aby jego krawędzie uciskały tkanki.
Trzeba również zwrócić uwagę na wysokość całej konstrukcji. Gruba amortyzacja pod piętą może unieść ją ponad zapiętek. Wtedy but przestaje stabilnie utrzymywać stopę i może powodować otarcia w okolicy ścięgna Achillesa.
W niektórych miejscach pracy kontrola ładunków elektrostatycznych jest jednym z elementów bezpieczeństwa.
Właściwości zestawu mogą zależeć od:
Zastąpienie fabrycznego elementu wkładką wykonaną z materiałów o nieznanych parametrach może zmienić działanie całego układu. Nie oznacza to, że indywidualne rozwiązanie jest niemożliwe. Musi jednak zostać dobrane z uwzględnieniem wymagań konkretnego stanowiska i obuwia.
W środowisku ESD nie należy samodzielnie zakładać przypadkowych wkładek żelowych, piankowych lub izolujących. Zmianę trzeba skonsultować z pracodawcą, służbą BHP albo producentem obuwia.
Obuwie jako środek ochrony indywidualnej powinno zachowywać deklarowane właściwości ochronne.
Obuwie robocze jest często cięższe i mniej przewiewne niż buty codzienne. Po kilku godzinach wewnątrz może gromadzić się wilgoć.
Materiał wkładki powinien:
Bardzo grube, słabo przepuszczające powietrze materiały mogą początkowo wydawać się miękkie, ale z czasem zwiększać uczucie przegrzania.
Po pracy warto wyjąć wkładki z butów i pozostawić je do wyschnięcia. Nie należy kłaść ich bezpośrednio na gorącym grzejniku, ponieważ pod wpływem wysokiej temperatury mogą się odkształcić.
Przy intensywnym użytkowaniu praktycznym rozwiązaniem może być stosowanie dwóch par na zmianę, o ile obie są prawidłowo dopasowane i zgodne z wymaganiami obuwia.
W zimnym środowisku dodatkowa izolacja może poprawiać komfort. Nie może jednak odbywać się kosztem przestrzeni dla stopy.
Połączenie:
może sprawić, że but stanie się zbyt ciasny.
Ucisk może ograniczać swobodne ułożenie palców i zwiększać uczucie chłodu. Nie zawsze więc najgrubsza wkładka będzie najcieplejszym rozwiązaniem w praktyce.
Buty zimowe należy przymierzać z takimi skarpetami i wkładkami, jakie będą rzeczywiście stosowane podczas pracy.
W obuwiu roboczym najczęściej dobrze sprawdzają się wkładki pełnej długości, ponieważ:
Krótsza wkładka może być rozważana, gdy w bucie jest bardzo mało miejsca. Jej przednia krawędź nie powinna jednak tworzyć wyczuwalnego uskoku pod stopą.
Podczas wielogodzinnej pracy nawet niewielka nierówność może prowadzić do tarcia, pieczenia i powstawania modzela.
Długość konstrukcji należy dopasować do konkretnego modelu obuwia, a nie tylko do numeru widocznego na metce.
Nie każda osoba potrzebuje indywidualnej konstrukcji.
Gotowa wkładka może być wystarczająca, jeżeli pracownik:
Indywidualne wkładki warto rozważyć, gdy występują:
Indywidualna konstrukcja może uwzględniać różnice między stopami oraz miejsce, które wymaga odciążenia. Może również zostać zaprojektowana tak, aby nie zajmowała niepotrzebnie przestrzeni w okolicy palców.
Nie powinna jednak być wykonywana bez obejrzenia rzeczywistego obuwia roboczego.
Badanie stóp wykonane bez obuwia może pokazać rozkład nacisku i sposób chodzenia, ale nie pokaże, ile przestrzeni znajduje się pod konkretnym podnoskiem.
Na wizytę warto przynieść:
Specjalista może wtedy sprawdzić:
Na stronie pracowni opisującej dobór obuwia do wkładek również podkreślono znaczenie odpowiedniej szerokości, głębokości i stabilności buta.
Badanie statyczne może wskazać, jak ciężar ciała rozkłada się między:
Analiza dynamiczna pokazuje, jak nacisk zmienia się podczas kroku.
Można zwrócić uwagę na:
Badanie nie określa jednak, czy wybrana wkładka jest zgodna z certyfikacją obuwia ochronnego. Nie zastępuje instrukcji producenta ani oceny BHP.
Pomaga natomiast zaplanować podparcie stopy i sprawdzić, czy po zastosowaniu wkładki zmniejsza się nacisk w problematycznym miejscu.
Nowe wkładki nie powinny być po raz pierwszy zakładane na najbardziej wymagający dzień pracy.
Lepiej rozpocząć od krótszego użytkowania i stopniowo zwiększać czas noszenia.
Podczas testowania należy obserwować:
Po kilku godzinach warto zdjąć obuwie i sprawdzić, czy nie ma:
Silny ból, drętwienie lub uszkodzenie skóry nie są prawidłowym elementem adaptacji.
Niepokojące objawy to:
Przyczyną może być:
Nie każdy problem należy rozwiązywać poprzez zeszlifowanie indywidualnej konstrukcji. Czasem to but wymaga wymiany na szerszy albo głębszy model.
Nie istnieje jeden termin odpowiedni dla wszystkich pracowników.
Zużycie zależy od:
Wkładki należy skontrolować, gdy:
Czasami wystarczy wymienić warstwę wierzchnią albo dodać nową amortyzację. Jeżeli uszkodzona jest główna konstrukcja, potrzebna może być nowa para.
Jednocześnie należy sprawdzić stan buta. Zużyta podeszwa i uszkodzony zapiętek mogą być ważniejszą przyczyną problemu niż sama wkładka.
Nawet bardzo dobrze dopasowana wkładka nie sprawi, że wielogodzinne nieruchome stanie stanie się całkowicie obojętne dla organizmu.
Komfort mogą poprawić również:
Ergonomia powinna ograniczać ekspozycję na obciążenia, a nie wyłącznie łagodzić ich skutki za pomocą dodatkowego wyposażenia.
W przypadku zwykłego obuwia zawodowego zmiana wkładki może być stosunkowo prosta. Inaczej wygląda sytuacja przy butach pełniących funkcję środka ochrony indywidualnej.
Warto ustalić:
Nie oznacza to, że osoba mająca ból stóp musi zrezygnować z indywidualnego podparcia. Rozwiązanie powinno jednak jednocześnie uwzględniać potrzebę medyczną i wymaganą ochronę pracownika.
Osoby, które po kilku godzinach pracy odczuwają ból pięt, pieczenie przodostopia, zmęczenie stóp albo dyskomfort kolan, mogą rozważyć komputerowe badanie stóp i analizę chodu w Krakowie.
W pracowni przy ul. Kapelanka 13A wykonywane są między innymi:
Na badanie należy przynieść konkretną parę butów roboczych, w której wkładki będą używane. Warto zabrać również fabryczne wyściółki oraz skarpety noszone w pracy.
Pozwala to sprawdzić nie tylko sposób obciążania stóp, lecz także ilość miejsca wewnątrz buta oraz możliwość zastosowania odpowiednio cienkiej i stabilnej konstrukcji.
Lokalizacja przy Kapelance może być dogodna między innymi dla osób mieszkających lub pracujących w rejonie Dębnik, Ruczaju, Ludwinowa, Podgórza i Łagiewnik.
Nie zawsze. Trzeba sprawdzić ilość miejsca, możliwość wyjęcia fabrycznej wyściółki, konstrukcję podnoska oraz wymagania dotyczące danego obuwia.
Najczęściej powoduje to nadmierne uniesienie stopy. Palce mogą zacząć dotykać podnoska, a pięta wysuwać się z buta.
Nie zawsze. Miękki materiał może szybko się spłaszczyć i pogorszyć stabilność. Ważne jest połączenie amortyzacji z odpowiednim podparciem.
Mogą poprawić początkowe odczucie miękkości, ale często zajmują dużo miejsca i mogą zwiększać ruch stopy. Trzeba ocenić je w konkretnym obuwiu.
Mogą wspierać odciążenie i rozkład nacisku. Ból pięty ma jednak różne przyczyny, dlatego utrzymujące się dolegliwości wymagają badania.
Odpowiednio dobrana konstrukcja może zmienić rozkład obciążenia. Nieprawidłowo umieszczony element może jednak zwiększyć ucisk.
Tak. Zbyt gruba konstrukcja unosi całą stopę i zmniejsza przestrzeń nad palcami.
Należy przerwać ich używanie i sprawdzić ilość miejsca. Drętwienie może wynikać z ucisku, za wąskiego buta albo niewłaściwej konstrukcji wkładki.
Może wpływać na działanie całego zestawu. W środowisku ESD należy stosować rozwiązania zgodne z wymaganiami obuwia i stanowiska.
Może zmienić dopasowanie, przestrzeń pod podnoskiem lub inne parametry zestawu. Dlatego należy sprawdzić instrukcję producenta i zasady BHP.
Najczęściej stabilniej leży i zastępuje fabryczną wyściółkę. Ostateczny wybór zależy od ilości miejsca i konstrukcji buta.
Często jest to korzystne. Buty robocze mogą mieć zupełnie inną głębokość, szerokość i sztywność niż obuwie codzienne.
Mogą zwiększyć komfort i zmienić rozkład nacisku. Nie zastąpią jednak przerw, zmiany pozycji i innych rozwiązań ergonomicznych.
Tak. Bez konkretnego obuwia trudno ocenić ilość miejsca, wysokość podnoska, stabilność pięty i możliwość zastosowania wkładki.
Tak. Czas noszenia najlepiej zwiększać stopniowo. Silny ból, drętwienie i otarcia nie są jednak prawidłową adaptacją.
Gotowe, cienkie wkładki można czasem przyciąć zgodnie z instrukcją. Indywidualnej konstrukcji nie należy samodzielnie skracać, podgrzewać ani szlifować.
Nie ma jednego terminu. Kontrola jest potrzebna przy spłaszczeniu amortyzacji, pęknięciu, odklejeniu warstw, przesuwaniu się albo powrocie bólu.
Przy certyfikowanym obuwiu ochronnym warto uzgodnić zmianę z pracodawcą lub służbą BHP, zwłaszcza na stanowiskach ze szczególnymi wymaganiami.
Nie. Nie przywróci właściwości uszkodzonej podeszwy, zużytego bieżnika ani zdeformowanego zapiętka.
Przy silnym bólu, dużym obrzęku, drętwieniu utrzymującym się po zdjęciu butów, ranie, zaczerwienieniu, braku możliwości obciążenia stopy albo bólu występującym również w spoczynku.
Wkładki do obuwia roboczego powinny być dopasowane nie tylko do stóp, lecz także do konkretnego rodzaju butów i wykonywanej pracy.
Najważniejsze jest zachowanie odpowiedniej przestrzeni. Wkładka nie może unosić palców pod twardy podnosek, ściskać przodostopia ani wypychać pięty ponad zapiętek.
Najbardziej miękka konstrukcja nie zawsze będzie najlepsza. Osoba stojąca na betonie potrzebuje amortyzacji, ale podczas przenoszenia ciężarów, pracy na drabinie i częstych zmian kierunku równie ważna jest stabilność.
Przy certyfikowanym obuwiu ochronnym należy dodatkowo sprawdzić, czy producent dopuszcza wymianę fabrycznej wyściółki oraz jakie wymagania musi zachować cały zestaw. Szczególnej uwagi wymagają buty ESD, antyelektrostatyczne i przeznaczone do pracy w warunkach szczególnego zagrożenia.
Indywidualne wkładki warto rozważyć, gdy podczas pracy regularnie pojawiają się ból pięt, pieczenie przodostopia, odciski, asymetryczne przeciążenie albo zmęczenie stóp.
Badanie powinno być wykonywane z uwzględnieniem konkretnego obuwia roboczego. Dzięki temu można zaplanować konstrukcję, która zapewnia podparcie, ale nie zajmuje nadmiernie przestrzeni wewnątrz buta.
Osoby poszukujące badania stóp, analizy chodu lub indywidualnych wkładek do obuwia roboczego w Krakowie mogą zgłosić się do pracowni przy ul. Kapelanka 13A. Na wizytę należy zabrać buty, fabryczne wyściółki i skarpety używane podczas pracy.
Umów się na wizytę już teraz!
Kapelanka 13A | 30-347 Kraków